czwartek, 13 października 2016

Doula - czyli wielka pomoc?

Ciąża, przygotowania, radość, obawa, tak wiele emocji towarzyszy w tym czasie. Żeby się jakoś przygotować zaczęłam chodzić na różne warsztaty związane z tematem ciąży, porodu, pielęgnacji dziecka itd. Bardzo się z tego cieszę i polecam każdemu, ponieważ dostarczyły mi one ogromnej wiedzy. Oczywiście teoretycznej. Ale mając teorię człowiek jest spokojniejszy o praktykę.
Bywając na warsztatach spotkałam się z pojęciem doula i poznałam taką osobę. Kto to jest? Dla mnie w dużym skrócie jest to taka przyjaciółka od porodu. To osoba, która pomaga przed porodem, podpowiada co z czym, towarzyszy podczas porodu i pomaga w naturalnym łagodzeniu bólu, razem z nami oddycha a i po porodzie pokazuje jak zadbać o maluszka i jak ważna jest też rola taty.


 



Może ktoś powie, że to fanaberia, że po co taka osoba. Przecież kobiety zawsze rodziły i sobie radziły, albo, że są szkoły rodzenia. Oczywiście, przecież nie rodzę sama w ciemnym pokoju i otrzymam pomoc ale jeśli podczas tych niesamowitych chwil moge skorzystać z pomocy kogoś zaufanego, kto poprowadzi mnie i doda otuchy i co ważne da poczucie bezpieczeństwa to dlaczego mam z tego zrezygnować? Uważam, że każda z nas zasługuje na taką doulę, bo jest to nieoceniona pomoc. 


 

Osobiście jestem bardzo szczęśliwa, że mam taką przyjaciółkę i dzięki temu jestem o wiele spokojniejsza.
Zasługujemy na to, co najlepsze podczas cudu, jaki wydajemy na świat! :)

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza